Sobota, 25 maja 2019 roku        

Triduum Paschalne - Wielki Czwartek

Wspomnieć trzeba tutaj najpierw Mszę Krzyżma, która odbywa się zawsze rano w katedrze każdej diecezji. Pod przewodnictwem biskupa wszyscy kapłani zbieraja się wspólnie na modlitwie, by odnowić swoje przyrzeczenia kapłańskie. Biskup poświęca także krzyżmo – mieszaninę oleju i balsamu, używanego podczas całego roku przy udzielaniu sakramentów chrztu, bierzmowania, święceń kapłańskich, biskupich, konsekracji kościołów i ołtarzy. Ordynariusz konsekruje też oleje chorych i katechumenów.
Obchody Triduum Paschalnego zaczynają się tego dnia wieczorem, podczas jedynej w tym dniu i sprawowanej w każdym kościele Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej, która jest pamiątką Ostatniej Wieczerzy, czyli ustanowienia Eucharystii, a także kapłaństwa. Uczestniczy w niej cała miejscowa wspólnota parafialna. Jezus daje nam się w tym dniu poznać jako Pokarm na życie wieczne. Zostawia nam Siebie samego w postaciach eucharystycznych, dokonując, jako Najwyższy i Wiekuisty Kapłan, pierwszego przeistoczenia, zapraszając nas wszystkich na tą Świętą Ucztę. Silnym akcentem  który zespala wszystkie trzy dni (Triduum) jest fakt, że Msza św. Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się znakiem krzyża, i ten sam znak kończy Mszę św. podczas Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę. 
Podczas procesji wejścia ujmują słowa antyfony, zaczerpniętej z Listu do Galatów: „Chlubimy się krzyżem naszego Pana Jezusa Chrystusa; w nim jest nasze zbawienie, życie i zmartwychwstanie, przez niego jesteśmy zbawieni i oswobodzeni”. Ujmują one tym bardziej, że teologia tego dnia skoncetrowana na Jezusie i Jego posłuszeństwie wobec Ojca. Pamiętamy zapewne, jak po Ostatniej Wieczerzy Chrystus modlił się w Ogrójcu: „Ojcze mój, jeśli nie może Mnie ominąć ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!”. Posłuszeństwo to zaprowadziło Go właśnie na krzyż, w którym jest nasze życie i zmartwychwstanie.
Pieknym elementem tej Liturgii jest tzw. zawiązanie dzwonów. Podczas hymnu „Chwała na wysokości Bogu” uderza się we wszystkie dzwony i dzwonki – milkną one zaraz po ukończeniu śpiewu. Jest to wymowny znak – Chrystus zostaje zdradzony i uwięziony. Do Wielkiej Soboty w Liturgii stosuje się drewniane kołatki, które zastępują radosny, miły dla ucha dźwięk dzwonków w  surowe i bardziej dosadne brzmienie. Kościół wycisza się i poważnieje.
W kolekcie usłyszymy: „Wszechmogący wieczny Boże, obchodzimy pamiątkę najświętszej Wieczerzy (…) spraw, abyśmy z tak wielkiego misterium czerpali pełnię miłości i życia. (...)” Tego wieczoru to jest właśnie najważniejsze – uczyć się miłości, tej, którą daje nam Chrystus, przede wszystkim w swoim Słowie. Usłyszymy ten ważny przekaz w Ewangelii, której głównym elementem jest przykazanie miłości – obmycie nóg Apostołom. Znakiem przypominającym raz jeszcze to posłuszeństwo, które wyraża się w służbie bliźniemu, jest symboliczny obrzęd obmycia nóg, zwany „mandatum”. Nazwa ta pochodzi od łacińskiej antyfony, która przeznaczona jest do śpiewu podczas tego obrzędu, a zaczyna się słowami: „Mandatum novum do vobis”, co tłumaczy się: Przykazanie nowe daję wam. Symbol ten jest bardzo czytelny i wskazuje na uniżenie Jezusa wobec człowieka i bycie sługą. Posłuszeństwo w miłości i służbie to przesłanie tego obrzędu, który może odbywać się po homilii. Tam, gdzie wzajemna miłość i dobroć, tam każdy z nas spotka żywego i prawdziwego Boga,
Bardzo wymowna jest Liturgia Eucharystyczna, gdzie chociażby słowa Modlitwy Eucharystycznej przytaczają imiona Apostołów, którzy zasiadali razem z Jezusem do Wieczerzy, czy słowa samego Chrystusa wypowiadane przez kapłanów podczas konsekracji chleba i wina w dniu ustanowienia Sakramentu Eucharystii nabierają uroczysty i wzniosły charakter.
Kolejnym ważnym elementem Liturgii, mającym miejsce po przyjęciu komunii św. jest przeniesienie Najświętszego Sakramentu do tzw. „Ciemnicy”, czyli kaplicy bądź innego specjalnie wydzielonego miejsca w kościele. „Ciemnica” to symbol uwięzienia i oczekiwania na wyrok na Jezusa, w noc przed Jego męką i śmiercią. Najświętszy Sakrament zostaje najpiew uroczyście okadzony, po czym wyrusza procesja ze śpiewem przepięknego hymnu autorstwa św. Tomasza z Akwinu „Pange lingua gloriosi”, czyli „Sław języku Tajemnicę”. Hymn ten doskonale streszcza przeżywane obrzędy oraz tę Tajemnicę, którą pojąć można tylko wiarą i ufnością.
Gdy procesja dojdzie już na miejsce śpiewa się dwie ostatnie zwrotki tego hymnu, doskonale nam znane, czyli „Przed tak wielkim Sakramentem”. W tym momencie milkną też organy i następuje cisza, podczas której możemy czuwać przy Chrystusie adorując Najświętszy Sakrament.
Na koniec obnaża się ołtarz – zdejmuje się obrus i świece - kolejny symbol, który oznacza zakończenie wieczerzy. Ołtarz pozostaje odkryty do Wielkiej Soboty. Otwiera się także puste tabernakulum i gasi się wieczną lampkę - jest to wyraźny znak, że Jezus nie przebywa w tym miejscu, ale cierpi i oczekuje na wyrok w „Ciemnicy”. Nie trzeba więc przyklękać w tym czasie przed tabernakulum.
Rozpoczyna się noc, oczekiwanie na wyrok, który zapadnie jutro, w Wielki Piątek.

Wołanie do Pana Boga

Wspólnota „Nowy Lud” przy parafii Trójcy Przenajświętszej w Bielsku-Białej
Z zamiarem jeszcze głębszego uczestnictwa w Liturgii Mszy świętej zachęcamy do lektury felietonów. Są one związane z samą Liturgią oraz muzyką podczas niej wykonywaną. Mamy nadzieję, że zawarte w nich ciekawostki, czy odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas pytania spowodują, że udział w Mszach św. będzie bardziej świadomy i pełniejszy. Felietony ukazują się także w coniedzielnym wydaniu naszej gazetki "Credo". Kącik Liturgiczny prowadzi Maciej Leśniak, na co dzień organista naszej parafii.

Logowanie