Sobota, 19 października 2019 roku        

Triduum Paschalne - Wielki Piątek

W Wielki Piątek Kościół nie sprawuje Eucharystii, ale czynnie uczestniczy w Liturgii na cześć Męki Pańskiej. W Wielki Piątek Kościół nie sprawuje Eucharystii, ale czynnie uczestniczy w Liturgii na cześć Męki Pańskiej. Jest to chyba najbardziej wyjątkowy dzień w całym roku, pełen zadumy nad Męką Chrystusa, skupienia, powagi, wzmożonej pobożności , przemyśleń oraz żałoby. Wszyscy chrześcijanie wiedzą jednak, że śmierć Chrystusa jest źródłem nowego życia. Dlatego dzień ten jest równocześnie dniem nadziei, przygotowuje nas bowiem na zmartwychwstanie.
Liturgię Męki Pańskiej sprawuje się po południu ok. godz. 15, w tych godzinach, w których dokonała się ofiara kalwaryjska.  Jeżeli racje duszpasterskie za tym przemawiają, to można też, i jest to najczęściej praktykowane, odprawić to specjalne nabożeństwo późniejszą porą. Tego dnia obowiązuje post ścisły.
Liturgia rozpoczyna się przy ołtarzu pozbawionym wszelkich dodatkowych sprzętów. Kościół pragnie skupić uwagę wiernych na ołtarzu, który przedstawia samego Chrystusa Pana. Przy tym ołtarzu zatrzymuje się asysta liturgiczna, która podąża w zupełnej ciszy, bez śpiewów, słów, dzwonków, muzyki, wszystkiego tego, co w tej chwili wydaje się zbędne...cisza w tym momencie wyraża wszystko. Celebrans, który przewodniczy Liturgii przez chwilę leży krzyżem przed ołtarzem. Gest ten oznacza upokorzenie wobec śmierci Chrystusa, której przyczyną były nasze grzechy. Wierni klęcząc w tym czasie także trwają na osobistej modlitwie adorując Jezusa, który jest dalej w Ciemnicy.  
Po krótkiej modlitwie następuje Liturgia Słowa, gdzie w pierwszym czytaniu słyszymy o Baranku, wzgardzonym, przebitym za nasze grzechy, prowadzonym na rzeź, który poniósł grzechy wielu. W psalmie responsoryjnym zaś ukazuje się po raz kolejny posłuszeństwo, które już w Wielki Czwartek zaczyna drogę Męki - “Ojcze, w Twe ręce składam ducha mego!” Drugie czytanie ukazuje Chrystusa jako arcykapłana podobnego do nas we wszystkim, oprócz grzechu. Najważniejszym momentem Liturgii Słowa jest nasza wędrówka na Golgotę, słuchając Męki Pańskiej w zapisie św. Jana.  Po krótkiej homilii następuje Modlitwa Powszechna. Na co dzień podczas tej modlitwy wezwań jest od czterech do sześciu, jednak dzisiaj jest ich aż dziesięć. Żadnego z wezwań nie można pominąć, ani też samodzielnie dodawać. Na długo przed swoją męką powiedział Pan Jezus: “A ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie”. W czasie męki Chrystus modlił się nawet za swych prześladowców. Naśladując Zbawiciela, zanosimy modlitwy za całą ludzkość odkupioną Jego Krwią. Jest wielką prośbą do Boga, by Zbawienie, które Chrystus poniósł na krzyżu, stało się udziałem wszystkich ludzi. Modlimy się więc za cały Kościół Boży, za papieża Franciszka, za wszystkich biskupów, kapłanów, diakonów, za wszystkich, którzy służą Kościołowi i za cały lud, za katechumenów, czyli osoby dorosłe przygotowujące się do chrztu, za wszystkich wierzących i niewierzących w Chrystusa, za wszystkich, którzy nie uznają Boga, za wszystkich rządzących państwami. Modlimy się także do Boga o uwolnienie świata z wszelkich błędów, aby On odwrócił od nas choroby, głód, otworzył więzienia, dał bezpieczeństwo i szczęśliwy powrót podróżującym, zdrowie chorym, a także zbawienie dla umierających. Po każdym z tych wezwań jest chwila milczenia, szczególnie jest to ważny moment dla nas, byśmy mogli w tym czasie przyłączyć się do tych modlitw.
Obrzęd adoracji Krzyża, który następuje zaraz po Liturgii Słowa wziął swój początek od adoracji relikwii świętego Krzyża. Odbywała się ona w Jerozolimie już w IV w.  Kapłan z wielką czcią odsłania krzyż trzykrotnie intonując wezwanie: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata”, wierni odpowiadają „Pójdźmy z pokłonem”. Istnieją dwa sposoby adoracji, pierwszy, w którym adorują wszyscy wierni, także asysta liturgiczna i kapłani, albo tylko sami kapłani i służba liturgiczna, a lud ma okazję przyklęknąć i ucałować krzyż zaraz po zakończeniu Liturgii. Ten drugi sposób wynika ze względów praktycznych, by uniknąć wydłużenia tego wielkopiątkowego Misterium.
Liturgia Wielkiego Piątku od adoracji krzyża prowadzi do zjednoczenia z Chrystusem w Komunii św. ukazując w ten sposób, że istnieje ścisły związek pomiędzy ofiarą Chrystusa na krzyżu a Eucharystią, dlatego w tym momencie rozpoczyna się Komunia św., a po jej zakończeniu służba liturgiczna przygotowuje się do przeniesienia Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Około X w. powstał zwyczaj przechowywania Eucharystii na specjalnym ołtarzu przypominającym spoczynek Ciała Chrystusowego w grobie. Z czasem wprowadzono wystawienie Najświętszego Sakramentu i figurę martwego Chrystusa w dolnej części ołtarza. Boży Grób uzmysławia wielkość ofiary Zbawiciela i ciężkość grzechu, który wymagał takiego okupu. Na zakończenie Liturgii, przy wtórze kołatek, kapłan przenosi uroczyście Najświętszy Sakrament właśnie do Grobu Pańskiego, gdzie zaczyna się adoracja, która trwa nieraz przez całą noc. Zawsze w rodzinnej parafii, gdzie taka nocna adoracja miała miejsce brzmiały w uszach słowa Chrystusa z Góry Oliwnej: “Jednej godziny nie mogliście czuwać ze mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”. Adoracja trwa aż do rozpoczęcia obchodów Wielkiej Nocy.

Maluchy w dawnej plebanii

Poświęcenie siedziby przedszkola katolickiego
Z zamiarem jeszcze głębszego uczestnictwa w Liturgii Mszy świętej zachęcamy do lektury felietonów. Są one związane z samą Liturgią oraz muzyką podczas niej wykonywaną. Mamy nadzieję, że zawarte w nich ciekawostki, czy odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas pytania spowodują, że udział w Mszach św. będzie bardziej świadomy i pełniejszy. Felietony ukazują się także w coniedzielnym wydaniu naszej gazetki "Credo". Kącik Liturgiczny prowadzi Maciej Leśniak, na co dzień organista naszej parafii.

Logowanie